Kupowanie przez internet stale zyskuje coraz szersze grono zwolenników. Nie da się zaprzeczyć, że jest bardzo wygodne i nie wymaga praktycznie żadnego wysiłku. Ponadto umożliwia zaoszczędzenie pieniędzy, ułatwiając porównywanie ofert z różnych sklepów. Na portalach aukcyjnych oraz handlowych online da się niestety spotkać oszustów, chcących dorobić się na nieuważnych i nieświadomych zagrożeń osobach. Jak rozpoznać niebezpieczną sytuację, by wycofać się z niej w odpowiednim czasie?
Sygnały alarmowe podczas rozmowy ze sprzedającym
Podczas zakupów na aukcjach internetowych warto zachować szczególną czujność, aby uniknąć oszustwa. Przed dokonaniem płatności należy sprawdzić, czy sprzedawca ma pozytywne opinie oraz, czy podany adres i dane kontaktowe są prawdziwe. Kupując towar, należy zwrócić uwagę na podejrzanie niskie ceny, które mogą sugerować fałszywy przedmiot lub nieuczciwą aukcję.
Bezpieczne transakcje wymagają korzystania z renomowanych serwisów płatności, unikając przelewów bankowych bezpośrednio na konto sprzedawcy. Warto stosować kod weryfikacyjny przy logowaniu i nie udostępniać swoich danych osobowych. Jeśli nie otrzymasz zamówionego towaru, pamiętaj o możliwości zgłoszenia problemu i ubiegania się o zwrot pieniędzy.
Są takie rzeczy, które jednoznacznie wskazują, że ktoś próbuje wyłudzić Twoje dane lub pieniądze. Gdy jedna z opisanych poniżej sytuacji się wydarzy, należy natychmiast przerwać rozmowę ze sprzedającym i zgłosić tego typu zachowanie do administracji portalu. Dzięki temu oszuści będą znacznie szybciej wyłapywani i blokowani, a co za tym idzie, mniej osób straci swoje pieniądze. Powinno się rozważyć wycofanie z transakcji, jeżeli sprzedawca:
- wymusza szybką decyzję,
- oferuje nieproporcjonalnie niską cenę,
- proponuje przeniesienie konwersacji poza portal,
- komunikuje się w dziwny, pełen błędów ortograficznych i gramatycznych sposób,
- żąda bardzo szczegółowych danych, jakich zwykle nie podaje się przy kupowaniu online.
Często takie osoby tłumaczą, że dokonanie sprzedaży poza aukcją nie wiąże się z dodatkowymi opłatami, które muszą ponieść obie strony w związku z korzystaniem z pośrednictwa portalu. Lepiej jednak zapłacić kilka, a nawet kilkanaście złotych więcej i zyskać pewność, że przedmiot dotrze, niż stracić całą kwotę, ponieważ sprzedawca okazał się nieuczciwy.
Czasy, kiedy za bezpieczeństwo transakcji odpowiadał jedynie kupujący, dawno przeminęły. Dobre portale handlowe i aukcyjne online dbają o swoich użytkowników, oferując i pomoc w przypadku niebezpiecznych sytuacji. Jeżeli zostało się oszukanym, należy zgłosić naruszenie do administracji portalu, posiłkując się screenami rozmów ze sprzedającym oraz dokładnie opisując całą sytuację. Dzięki temu pracownicy będą w stanie szybko zareagować i podjąć wszystkie niezbędne działania, by powstrzymać oszusta przed kontynuowaniem szkodliwej działalności.
Markowe ubrania i dodatki – weryfikacja autentyczności
Problem z podrobionymi produktami stale się powiększa. Co innego wiedzieć, że kupuje się podróbkę, a co innego przelewać pieniądze z przekonaniem, że otrzyma się prawdziwy towar od znanej marki. W większości przypadków da się jednak przejrzeć oszustwo, co pozwala na szybkie zgłoszenie osoby dopuszczającej się tego typu wyłudzeń.
Przykładowo planujesz zakupić torebkę od znanego projektanta, a ta dostępna jest na znanym portalu aukcyjnym, ale za podejrzanie niską kwotę. W takiej sytuacji warto odwiedzić stronę internetową marki i porównać zdjęcia oryginalnego modelu z tymi zamieszczonymi na platformie. W przypadku torebek najczęściej da się poznać podróbkę po uchwycie suwaka albo po braku nadruku w jej wnętrzu. Jeżeli fotografie sprzedającego są niedbałe i nie przedstawiają takich szczegółów, najprawdopodobniej ma się do czynienia z podróbką.
Najbezpieczniejszy sposób dokonania płatności
Wszystkie godne uwagi portale aukcyjne i handlowe online posiadają wbudowany system płatności. Trzeba korzystać z tej opcji i nigdy nie klikać w linki, jakie wysyła sprzedawca – często prowadzą one do stron, które zostały zaprojektowane niemalże identycznie jak prawdziwe systemy płatności elektronicznych. Mowa tutaj o popularnych witrynach, na przykład w Polsce to: Przelewy24, Dotpat, PayU, BlueCash.
Często wyświetla się nawet informacja o bezpiecznym połączeniu, ze względu na korzystanie przez oszustów z darmowego certyfikatu SSL od Let’s Encrypt. Nie należy więc brać tego za gwarant udanej transakcji. Logowanie się poprzez podejrzany link skutkuje ujawnieniem hasła oraz loginu do bankowości. Przeważnie kończy się to przejęciem rachunku, zwłaszcza gdy złodziej ma numer telefonu do kupującego i tym samym zręcznie omija logowanie dwuetapowe.
Utrata dostępu do konta, przejęcie danych – co zrobić?
Czasem nawet najczujniejsi użytkownicy mogą zostać oszukani. Pojawiają się coraz to sprytniejsze metody na wyłudzanie pieniędzy. Nie należy oczywiście panikować, gdy już zdarzy się taka sytuacja. Powinno się w pierwszej kolejności odwiedzić placówkę swojego banku albo połączyć się z konsultantem na infolinii, zgłosić zdarzenie, a następnie poprosić o zablokowanie dostępu do zgromadzonych na kontach środków. Daje to nadzieję na wyprzedzenie złodzieja, zanim przejmie wszystkie zgromadzone tam oszczędności.
Czy jeżeli wszystkie środki już zniknęły, należy postąpić tak samo? Oczywiście! Bank może pomóc w odzyskaniu środków, anulować ich wydanie lub być świadkiem w przypadku przekazania sprawy policji. Dodatkowo trzeba uniemożliwić oszustowi wzięcie pożyczki, którą później będzie się musiało spłacać. Następnie zgłasza się nadużycie na portalu.
Na samym końcu należy udać się na najbliższy posterunek policji. Większość funkcjonariuszy została doskonale przeszkolona w zakresie tego typu przekrętów, co daje nadzieję na odzyskanie skradzionych środków lub chociaż pociągnięcie przestępcy do odpowiedzialności. Gdy sprawa zostanie zbagatelizowana, trzeba odwiedzić inny komisariat i zgłaszać problem do skutku.
Ostatni komentarz:
Dzowni i pyta o dane bankowe, nie podawać!...